Uważność koni

Pracując z końmi oraz ludźmi, zauważyłem , iż jeden temat jest nagminnie powracający. Jest to temat podstawowy, od którego należy zacząć pracę z koniem, a który jest pomijany. Skutkuje to niestety ciągłym odrabianiem i utrwalaniem tych samych ćwiczeń na poziomie podstawowym wyszkolenia konia, ponieważ bez skoncentrowania się i zwrócenia w pierwszej kolejności naszej uwagi na UWAŻNOŚĆ W PRACY trudno jest uzyskać w stopniu zadowalającym cele wyższe.

1. Czy uważność u koni to coś naturalnego?
Uważność u koni nie jest niczym dla nich nowym. Nie jest to coś czego musimy konia uczyć w jakiś szczególny sposób. Jest ona bowiem dla koni naturalna. Są to zwierzęta , które są w pełni świadome gdzie się znajdują, są świadome swojej energii i swoich emocji. W związku z tym swoją uwagę angażują w to co jest dla nich najważniejsze – bezpieczeństwo i poczucie komfortu. Stan zbyt długiej ekscytacji powoduje zużywanie energii , a zbyt duże zużycie energii może skutkować brakiem energii w chwili zagrożenia życia . Takich chwil w życiu konia jest bardzo dużo. Są to zwierzęta uciekające i jeśli czegoś nie znają w pierwszej kolejności ufają swojemu instynktowi , który uruchamia mechanizm obronny jakim jest ucieczka. Konie jednak jak wiadomo nie uciekają w nieskończoność. Po chwili ucieczki zwracają uwagę na czynnik , który ich zaniepokoił.
W jednej i drugiej sytuacji koń jest uważny. Gdyby taki nie był , nie podjąłby ucieczki, a później zamiast analizować potrzebę uciekania biegłby w nieskończoność. Podobnie sprawa ma się w stadzie. Konie zwracają uwagę na poszczególnych członków stada , oraz na dynamikę całego stada. Ilość sygnałów jakimi konie komunikują się pomiędzy sobą jest znaczna i bez uważności ich odebranie nie byłoby możliwe, a tym samym zagrażało bezpiecznemu funkcjonowaniu stada.
Jedyne co nam pozostaje jeśli chodzi o trening to zwrócić uwagę konia, iż podczas treningu (pracy) oczekujemy od niego uważności względem nas. Uważności na naszą energię oraz sygnały, polecenia , które koniowi wydajemy. Śmiało można powiedzieć ,że oczekujemy od konia koncentracji na człowieku.

2. Dlaczego uważność podczas pracy z koniem jest taka ważna?
Moim zdaniem stwierdzenie ważna to mało powiedziane. Uważność jest najważniejsza. Jest to podstawowe działanie, którego wymagam od koni już na pierwszym treningu. Dlaczego? Dlatego , że koń nie uważny na człowieka to koń potencjalnie niebezpieczny. Taki koń może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa i zdrowia człowieka ponieważ koncentrując się na innych bodźcach lub czynnikach niż człowiek może podjąć działania instynktowne. Koń może np.: podjąć ucieczkę od czynnika x , który w danej chwili podekscytował konia, a wówczas może wpaść na człowieka, lub koń skoncentrowany na czymś zupełnie innym , będącym w danej odległości od niego, może zareagować kopnięciem w chwili gdy dotkniemy jego nogi. Jego umysł i ciało będą przygotowane do ucieczki w każdej chwili w związku z tym jeśli będziemy chcieli podnieść mu nogę np.: do czyszczenia koń będzie się bronił ponieważ instynkt nakazuje trzymać nogi na ziemi. Takich przykładów można podawać bardzo dużo i myślę, że każdy z Was jest w stanie podać kilka z nich.
Warto więc pamiętać, że tylko koń skoncentrowany na człowieku jest koniem bezpiecznym ponieważ wie , jest świadomy, gdzie człowiek w danej chwili się znajduje.

3. Czy tylko koń ma być uważny?
Nie. Przede wszystkim uważny powinien być człowiek na wszelkie zachowania konia oraz sygnały przez niego dawane. Skuteczność w pracy z końmi jest bowiem zależna od umiejętności odczytania sygnałów dotyczących stanu emocjonalnego i energetycznego naszego konia. Uważność człowieka nie może się ograniczać tylko do konia. Dotyczy ona przede wszystkim samego człowieka. Jego stanu emocjonalnego w danej chwili, świadomości swojego ciała, powstałych w nim napięć co bezpośrednio przekłada się na czytelność, jakość przekazywanych poleceń. Uważność czyli koncentracja człowieka na sobie jest tym co jest numerem jeden udanego i skutecznego treningu konia. Okazuje się, że świadoma praca nad sobą , likwidacja powstałych napięć emocjonalnych, mięśniowych przyspiesza trening konia oraz w znacznym stopniu podnosi jego jakość.

4. Konsekwencja i systematyczność.
Nie może być mowy o budowaniu trwałych relacji z koniem i wysokiej jakości wykonywanych poleceń jeśli nie będą one wykonywane systematycznie i konsekwentnie. Uważność pozwala na wychwycenie wszelkich pozytywnych i oczekiwanych reakcji konia jak i tych negatywnych a tym samym podjęcie stosownej reakcji na dane działanie.
Ze strony człowieka pozwala to na wychowanie zwierzęcia bezpiecznego i chętnego do pracy, a koniowi daje poczucie bezpieczeństwa ponieważ wie co ma zrobić w danej chwili. Zwierzę może skoncentrować się na zadanym ćwiczeniu ponieważ to człowiek daje poczucie bezpieczeństwa.
Bardzo lubię powiedzenie Bucka Barannamana: Daj koniowi zadanie, a będziesz jego i siebie trzymać z dala od kłopotów.
Zadaniem człowieka jest bowiem dać koniowi zadanie w miarę jego możliwości, a zadaniem konia pomyśleć jak dane zadanie wykonać. Oczywiście dla obydwóch ważny jest komfort pracy zależny od miejsca jak i narzędzi używanych do realizacji danego zadania, ćwiczenia.
Koń, który ma jasno postawione zadanie na miarę swoich możliwości, który koncentruje się na realizacji tegoż zadania to koń uważny a tym samym bezpieczny i przewidywalny.
Można wręcz powiedzieć, że jasno postawione cele treningowe, oczywiście cele realne do wykonania na danym etapie rozwoju i zaawansowania konia to klucz do uważności i jeźdźca i konia. Warto więc wiedzieć co chcemy z danym koniem osiągnąć, mieć plan określony w czasie .

5. Uczy się sztuczek.
Zdecydowana większość koni, które spotykam w swojej pracy to konie wytresowane. Owszem potrafią wykonać to i owo lepiej lub gorzej ale nie ma w tym zaangażowania. Ażeby być zaangażowanym trzeba być uważnym. Uczy się konie „sztuczek” , tresuje się je w wykonywaniu poleceń za pomocą zbyt silnej presji co skutkuje i owszem nawet wykonywaniem danej figury czy ćwiczenia ale podłożem nie jest zaangażowanie,a unikanie zagrożeń jakimi są negatywne emocje jeźdźca, jego wybuchowość, nadużywanie pomocy ( ostrogi, palcat, wędzidło).
Można w tej chwili powiedzieć : Ale przecież w/w sytuacji koń jest uważny.I będzie to fakt. Z tym, że nie o takie zaangażowanie nam chodzi. Jest to bowiem zaangażowanie w ucieczkę i ochronę zdrowia i życia, które uruchamia się w zwierzęciu a nie zaangażowanie w chęć i jakość wykonywanego ćwiczenia. Jest bardzo cienka linia pomiędzy uważnością nazwijmy ją kreatywną lub twórczą a destrukcyjną. Ta pierwsza pozwala uzyskać konia bezpiecznego pracującego w rozluźnieniu, dążącego do komfortu pracy, ta druga wyzwala negatywne emocje takie lęk, strach przed np.: popełnieniem błędu.

Temat ten jest tematem trudnym. Trudność nie leży po stronie koni, a po stronie ludzi. Za bardzo bowiem uciekamy od siebie. Nie wiemy kim jesteśmy do czego dążymy, co chcemy osiągnąć. Posiadamy konie dla relaksu i zabawy zapominając, że to co jest dla nas formą relaksu i zabawy dla nich może być bardzo trudnym przeżyciem do którego konia trzeba przygotować świadomie i uważnie. Pamiętajcie, że aby uzyskać uważnego konia trzeba w pierwszej kolejności być uważnym na siebie. Świadomym swoich emocji, które jesteśmy w stanie nazwać po imieniu i zlokalizować w naszym ciele, oraz świadomym napięć powstających w naszym ciele, powstałych blokad czy usztywnień. Nie wolno oczekiwać uważności i zaangażowania konia na człowieka jeśli człowiek nie będzie również uważny na konia i zaangażowany w pracę z nim.

Jakub Ciemnoczołowski